
Dzisiaj przedstawiam się jako właścicielka szwalni i twórczyni własnej marki odzieżowej, prowadzę edukacyjny profil w mediach społecznościowych oraz jestem współtwórczynią autorskiego szkolenia „ Stwórz z nami własną markę odzieżową – zacznij od podstaw”
Ale do początku. Z wykształcenia jestem krawcem odzieży damskiej lekkiej z dyplomem mistrzowskim w zawodzie krawiec. Jako 20- letnia dziewczyna po kliku nieudanych próbach pracy na etacie postanowiłam, że będę szyć sama i budować swój warsztat pracy na moich warunkach. Zaczynałam z jedną maszyną do szycia w moim pokoju, szyłam dla znajomych, robiłam przeróbki krawieckie. Kolejnym etapem było przyjmowanie zleceń chałupniczych. Pojawiała się osoba do pomocy, później druga, trzecia… Zakup kolejnych podstawowych maszyn do szycia. Przy domu rodzice zbudowali pomieszczenie gdzie mogłam wstawić już 8 maszyn i zakupić pierwsze maszyny specjalistyczne. Później kolejna przeprowadzka i hala o powierzchni ponad 150 metrów kwadratowych i kolejne zatrudnione osoby. Szyliśmy już wtedy dla największych marek w Polsce i Europie. W kulminacyjnym momencie naszej działalności pracowało z nami ponad 50 osób oraz kilka zaprzyjaźnionych szwalni z okolic, a metraż zwiększyliśmy do 400 m/2.
Praca z klientami z polski i Europy oraz różnorodność przyjmowanych zleceń doprowadziła do ogromnego doświadczenia w pracy z różnymi modelami, fasonami, materiałami. Rozwiązywanie licznych problemów, nieustanne gaszenie pożarów, powodowało ciągle szukanie rozwiązań, wprowadzanie innowacji i nowych technik szycia.
Dziś z dumą mogę powiedzieć Ci, że do wszystkiego doszłam własną pracą i całkowitym oddaniem firmie. Przez wszystkie lata prowadzenia własnej działalności nigdy osobiście nie zrezygnowałam z szycia na rzecz bycia jedynie właścicielką-szefową. Szyłam od początku sama i szyłam gdy pracował u mnie sztab ludzi. Zawsze osobiście wprowadzam i nadzoruje produkcję, biorąc odpowiedzialność za powierzone mi materiały.
Kolejnym etapem rozwoju firmy i moim własnym, było stworzenie własnej marki odzieżowej. Moje nigdy nie wypowiedziane na głos marzenie. W czasie pandemicznego kryzysu podjęłam decyzje, że to już czas aby zacząć tworzyć własne ubrania. W myśl zagwarantowania miejsc pracy dla mojej załogi powstała marka SNUGGY. Bazując na zdobytym doświadczeniu, świtanie prosperującą szwalnią oraz opanowanym do perfekcji szyciu i znajomości tkanin stworzyłam wygodne ubrania na dzień i na noc z wysokogatunkowych materiałów. Ale czy to wystarczyło aby odnieść sukces – nie. Musiałam zacząć uczyć się rzeczy o których do tamtej pory nie miałam pojęcia, musiałam pracować jeszcze więcej, zdobywać nowe umiejętności, szkolić się, aby móc dalej się rozwijać. Tak jak przez lata zdobywałam doświadczenie w szyciu tak teraz stawiam co raz większe i mocniejsze kroki w rozwijaniu marki odzieżowej. Tworząc profil na Instagramie dla swojej marki i pracując nad nim każdego dnia doszłam do wniosku jak ogromne są braki świadomości ludzi z pochodzenia ubrań, wiedza na temat materiałów prawie nie istnieje, czytanie metek i znajomość składów bardzo słaba. Pojawił się pomysł, aby pokazać internetowej społeczność czym jest proces produkcji, kto szyje ubrania, jakim zawodem jest krawcowa.